Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez Jacka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez Jacka. Pokaż wszystkie posty

Koncert zespołu Bez Jacka


Zapraszamy na koncert zespołu Bez Jacka 25 marca o godz. 19:30.
Od kiedy pamiętam, nasze granie, zawsze kojarzy mi się z podróżą. Nie ze względu na powroty i nie chodzi tu tylko o muzykę ale o ludzi, miejsca i taką dziwną ulotność, która z tym podróżowaniem jest nierozerwalnie związana.
Zbyszek Stefański

Zespół Bez Jacka – to jeden z czołowych reprezentantów sceny piosenki turystycznej i poezji śpiewanej. Grupa owiana legendą, związaną ze śmiercią jednego z członków zespołu Jacka Stefańskiego za każdym razem przyciąga na swoje koncerty setki fanów. W swoich utworach wykorzystują teksty znanych polskich poetów, między innymi Bolesława Leśmiana. Ich piosenki oparte są na prostych, ale zapierających dech w piersiach aranżacjach, w których główną rolę odgrywa flet poprzeczny. Największym atutem zespołu jest siła przekazu, która sprawia, że muzyki tworzonej grupę Bez Jacka słucha się z niesamowitym zaangażowaniem.

Zapraszamy na koncert zespołu BEZ JACKA!


13.03 o godz. 19.00 odbędzie się koncert zespołu "Bez Jacka".

Zespół „ Bez JACKA „ powstał w 1983 roku. Wtedy to powstaje w Kielcach zespół „KANT” w składzie: Zbigniew Stefański , Jan Stefański, Jacek Stefański i Maksymilian Ziętek. Zespół niedługo po powstaniu wygrywa eliminacje regionalne, potem wojewódzkie konkursu recytatorskiego i poezji śpiewanej.

Pod koniec lat siedemdziesiątych koleje losu sprawiają, że dwaj bracia Jan i Jacek wracają do rodzinnego Gdańska, a Zbyszek zostaje na kielecczyźnie. Od tego okresu muzykują i występują jako „Bracia Stefańscy”.
9 sierpnia 1983 roku ginie, pobity „przez nieznanych sprawców” najmłodszy brat Jacek Stefański (jest na helsińskiej liście ofiar Stanu Wojennego).
Jesienią, za namową grupy przyjaciół, Zbigniew Stefański, Jan Stefański i Jarosław „Horacy” Chrząstek postanowili wspólnie grać. Potem dołączył Krzysztof „Lumbago” Górski. Ludzie zaczęli mówić „ bez Jacka” ... i tak już zostało.